Marzenie wielu… Ale oprócz talentu i zmysłu do mody potrzeba jeszcze sprytu i wolnego miejsca pracy. A to oznacza, że przed Wami jeszcze długa droga. Takich jak my jest wielu, dlatego The Talk radzi co zrobić, żeby się wyróżnić.

Zorientuj się do kogo piszesz.

Zacznij swojego maila/list od zorientowania się do kogo tak naprawdę piszesz. Edytorzy nie lubią, kiedy nie wiesz do kogo się zwracasz. Dowiedz się kto jest odpowiedzialny w dziale HR za wertowanie Waszych CV. Oprócz personalnego podejścia liczy się to, że wiesz coś o miejscu, w którym chcesz pracować!

moda1

Co w ‚tytule’?

Jest to problematyczna ‚linijka’, kiedy piszemy zawodowego maila… Ale okazuje się, że tutaj ważna jest kreatywność! Czemu nie napiszesz czegoś zabawnego albo czegoś w stylu ‚Mam dla Ciebie genialnego pracownika!’. Mało jest szans, żeby zabłysnąć, a tutaj masz możliwość. Nawet jeżeli wydaje się Wam, że jest to dosyć mało profesjonalne, to zastanówcie się co szybciej otworzy edytor – kolejną wiadomość podpisaną „List motywacyjny”, czy coś, co przykuje jego uwagę?

Ale należy unikać ‚CapsLocka”, wygląda to trochę desperacko…

moda2

Długość ma znaczenie.

Mylne jest twierdzenie, że list motywacyjny powinien być długi, żeby wydawał się bardziej profesjonalny. Twoje doświadczenie zawiera CV! Stąd dwie rady:

  1. List motywacyjny zamieść w mailu, nie jako załącznik (nikt nie będzie czekał, aż załaduje się im dokument!)
  2. List motywacyjny ma być zwięzły i krótki. Tak naprawdę masz jeden paragraf, żeby zabłysnąć w świecie mody. Ludzie pracujący w tej branży są jednymi z bardziej zapracowanych, dlatego nie mają czasu czytać Twoich wywodów.
moda3

Oryginalność kluczem do sukcesu

Twoje CV i list motywacyjny mają także być odzwierciedleniem Ciebie samego, nie tylko twojego profesjonalnego podejścia, dlatego czemu nie pokazać pazura, dodać odrobiny humoru? Unikajmy zarozumiałości, nienawiści i chęci zniszczenia współpracowników w drodze do sukcesu.

moda4

Pora przedśniadaniowa.

W zależności, gdzie wysyłacie list, sprawdźcie o której to robicie. Nie wysyłajcie swojego listu i CV o 17, ale o 8 rano, żeby był dostarczony do edytora z rana jak świeże bułeczki! Trudniej będzie jemu/jej go zignorować, ponieważ zazwyczaj maile są rozpatrywane jako pierwsze, z samego rana!

moda5

Nie poddawaj się!

Nie ma co się załamywać, kiedy po 2 tygodniach nikt nie odpowiada na Twoje maile. W większości przypadków nie został on nawet przeczytany, z powodu nawału aplikacji. Wyślij swojego maila jeszcze raz, nawet dodając w liście, że ubiegasz się o tę pracę już drugi lub trzeci raz. Ludzie w HR mogą docenić Twoje zainteresowanie ich firmą, gazetą czy projektem. Nie mówimy tu o wysyłaniu wiadomości co 5 minut, ale nie zaszkodzi przypomnieć o sobie co kilka tygodni, czy co miesiąc, w zależności ile było powiedziane, że rozpatruje się aplikacje w danym miejscu.

moda6

Social Media Twoją siłą!

W dobie niezliczonych narzędzi jak Facebook, Instagram czy Twitter, warto jest zawrzeć link np. do swojego Instagrama. Może robicie piękne zdjęcia czy ilustracje? Wszystko jest w tych czasach CV. Nie wstydźcie się siebie, bo możecie być kluczem do swojej wymarzonej pracy!

Nie zaszkodzi też śledzenie profilu lub tagów związanych z pracą, do której aplikujesz. Śledząc profil wybranego magazynu, artysty czy edytora masz możliwość podglądania jego/jej zainteresowań, czy fazy rozwoju czasopisma. Może Ci to pomóc zabłysnąć przy rozmowie kwalifikacyjnej, kto wie.

moda7