„Plecionka” – z tym słowem kojarzy nam się Bottega Veneta. Charakterystyczne plecenie kawałków skóry to prostota i luksus w jednym. Docenialiśmy to piękno wcześniej, ale w momencie, kiedy The Talk dowiedziało się ile pracy wkładają twórcy Bottegi w uszycie jednego produktu, mamy ochotę przynosić im herbatę do łóżka i wykupić dożywotni karnet na masaż w ekskluzywnym SPA.

Zacznijmy od tego, że wykonanie u Bottegi Venety jest tak dokładne i specyficzne, że firma zdecydowała się patronować od 2006 roku szkole rzemieślniczej, proponując kursy związane bezpośrednio z firmą. Placówka mieści się w Vicenzie, skąd wychodzą najsprawniejsze ‚ręce’ w kraju. Wszystko ma sens, kiedy wiemy, że produkty Bottegi są w całości albo przynajmniej częściowo wykonywane ręcznie. Od wyboru skóry po samo szycie.

Bottega Veneta, to firma funkcjonująca od 1966 roku, założona przez Vittorio i Laure Moltedo i oznacza ‚wenecką pracownie’. Mantrą firmy jest powiedzenie: ‚Jesteśmy marką, w której twoje własne inicjały wystarczą’.

Bottega3

Bazą firmy jest sposób tkania skóry nazywany ‚intrecciato’. Charakteryzujący się ponakładanymi na siebie cienkimi paskami skóry, które są później delikatnie zszywane maszyną. Plusem tak zszytej skóry jest wytrzymałość i jakość. Dzięki temu, produkty tej firmy są rozpoznawalne: ‚bezbłędnie jak Bottega’, mówią Włosi.

Dzisiaj projektantem Bottegi Venety jest Tomas Maier. Niemiec jest dumny ze swojej pracy i docenia przeszłość firmy. Maier uważa, że wszystko zaczyna się od najlepszych włoskich rzemieślników. Dlatego dla Bottegi związek pomiędzy firmą a pracownikami jest najważniejszy. Jest sercem całej operacji.

Bottega2
Bottega4
Bottega6
Bottega1
Bottega5
Bottega7