Tosty są smaczne nawet z samym cukrem pudrem.

(na 2 porcje)

3 jajka

kilka kromek pieczywa (jeżeli nie macie tostów może być np. bagietka)

1/2 szklanka mleka

cukier (albo cukier waniliowy)

40 g masła

cukier puder

2 gruszki

4 łyżki cukru trzcinowego/brązowego

kilka fig


Do głębszego talerza wbić jajka, dodając mleko i cukier. Roztrzepać rózgą i odstawić. Rozgrzać masło na patelni. Pieczywo zanurzyć w masie jajecznej i kłaść na skwierczącą patelnie, dociskając. Przekładać kromki po około 2 minutach na drugą stronę, smażyć na złoty kolor.

Obrać gruszki i przekroić przynajmniej na dwie połówki. Wysypać na rozgrzaną patelnie brązowy cukier, zdjąć patelnie z ognia. Co jakiś czas potrząsając równomiernie rozprowadzić cukier, aby po minucie ponownie postawić patelnie na ogniu i rozpuszczać cukier, aż zacznie się robić ciemno brązowy. Przy takim kolorze cukru szybko wrzucić gruszki i smażyć na średnim ogniu przez dobre 10 minut, do 15. Gruszki należy przekładać, aby się nie przypaliły. Kiedy puszczą cukier i zaczną mięknąć, wtedy należy je zdjąć z patelni. Najlepsze są takie, które pozostały jeszcze twardawe, aby się nie rozwalały na talerzu.

Tosty podawać obsypane cukrem pudrem z dodatkiem kilku fig.